Prasa i media Blog GLEIF
Tłumaczenia na języki inne niż angielski na tej stronie internetowej są wspomagane przez sztuczną inteligencję. Nie gwarantujemy dokładności i nie ponosimy odpowiedzialności za błędy lub szkody wynikające z korzystania z przetłumaczonych treści. W przypadku jakichkolwiek niespójności lub niejasności, wersja angielska ma pierwszeństwo.

Kto stoi za połączeniem? Dlaczego komunikacja cyfrowa wymaga weryfikowalnej tożsamości organizacyjnej?

Ponieważ sztuczna inteligencja sprawia, że podszywanie się pod głos i tekst jest prawie niemożliwe do wykrycia, branża telekomunikacyjna potrzebuje nowej strategii - opartej na weryfikowalnej tożsamości organizacyjnej - aby zrealizować przyszłość, w której każdemu połączeniu i wiadomości można zaufać.


Autor: Alexandre Kech

  • Data: 2026-04-17
  • Odsłon:

Setki milionów fałszywych i spamowych połączeń i wiadomości otrzymywanych każdego dnia stanowią znaczący i rosnący problem społeczny.

W odpowiedzi przedsiębiorstwa i operatorzy sieci zainwestowali znaczne środki w systemy wykrywania oszustw, filtrowanie oparte na sztucznej inteligencji i rozpoznawanie wzorców w celu identyfikacji nielegalnych połączeń i wiadomości. Narzędzia te przyniosły znaczące wyniki, ale mają jedno podstawowe ograniczenie: są reaktywne. Identyfikują oszustwa po tym, jak komunikacja już weszła do sieci, zamiast zapobiegać temu, by wydawała się pochodzić z zaufanego źródła.

Miliardy komunikatów przepływających obecnie przez globalne sieci każdego dnia sprawiają, że każde podejście oparte wyłącznie na wykrywaniu jest coraz trudniejsze do utrzymania. A ponieważ głos generowany przez sztuczną inteligencję staje się zdolny do replikowania osoby lub organizacji z dużą wiernością, odpowiedź na pytanie, czy komunikacja jest prawdziwa, czy sfabrykowana, staje się niemożliwa na podstawie samej analizy.

To, czego potrzebujemy, to nie lepsze wykrywanie. Jest to sposób na zweryfikowanie tożsamości organizacji stojącej za komunikacją, zanim dotrze ona do miejsca przeznaczenia.

Pytanie, na które systemy krajowe nie są w stanie same odpowiedzieć

Zarządzanie telekomunikacją zawsze odbywało się na poziomie krajowym. Organy regulacyjne kontrolują, w jaki sposób przydzielane są numery, którzy przewoźnicy mogą działać i jakie Standardy mają zastosowanie w ramach ich jurysdykcji. Model ten dobrze służył branży przez dziesięciolecia, ale czasy zmieniły się nieodwołalnie. Komunikacja cyfrowa stale przekracza granice, a kiedy to robi, znika pewność jurysdykcji, która leży u podstaw systemów krajowych. Połączenie pochodzące z jednego kraju i kończące się w innym nie ma wspólnego, znormalizowanego dowodu nadawcy, co oznacza, że odbiorca nie ma niezawodnego mechanizmu weryfikacji tożsamości organizacji inicjującej.

Wynika to z warstwowego sposobu, w jaki władza przepływa przez telekomunikację. Krajowy organ regulacyjny przydziela bloki numerów licencjonowanym operatorom; operator przydziela numery przedsiębiorstwom; a przedsiębiorstwo może delegować korzystanie z tych numerów do centrum kontaktowego w chmurze lub platformy konferencji internetowych działającej w innej jurysdykcji. Zanim połączenie dotrze do odbiorcy, przechodzi przez wiele stron, z których każda ma inne obowiązki i inne uprawnienia.

Obecnie nie można zweryfikować tego łańcucha delegacji. Odbiorca nie ma możliwości dowiedzenia się, czy numer na jego ekranie jest używany zgodnie z prawem na każdym etapie, czy też został przejęty bez autoryzacji.

Tę lukę może wypełnić Globalny System LEI, utrzymywany przez GLEIF jako uznawana na całym świecie infrastruktura zarządzania tożsamością organizacyjną i globalna cyfrowa infrastruktura publiczna (DPI). Zapewnia on jedyny globalnie zarządzany, zgodny z normami ISO identyfikator podmiotów prawnych: Identyfikator podmiotu prawnego (LEI). Jego cyfrowy odpowiednik, Weryfikowalny LEI (vLEI), rozszerza ten standard na domenę cyfrową. Umożliwia on kontrahentom obliczeniową weryfikację nie tylko tego, od jakiej organizacji pochodzi komunikacja, ale także tego, kto w ramach tej organizacji jest upoważniony do działania w jej imieniu i na jakiej podstawie.

To rozróżnienie ma realne znaczenie dla telekomunikacji. Wiedza o tym, że połączenie jest powiązane z konkretną firmą to jedno. Wiedza o tym, że używany numer został legalnie przekazany tej firmie przez przewoźnika, który go przydzielił, zgodnie z ramami regulacyjnymi, które autoryzowały przydział, to inna sprawa. VLEI umożliwia ten drugi rodzaj weryfikacji ponad granicami.

Tożsamość, która podróżuje wraz z komunikacją

System vLEI opiera się na systemie kryptograficznym, który umożliwia przekazywanie uprawnień od jednej strony do drugiej w sposób odporny na manipulacje i możliwy do odczytania na całym świecie. Delegacja od "regulatora" do "przewoźnika", od "przedsiębiorstwa" do "centrum kontaktowego" może być reprezentowana jako weryfikowalna struktura danych, którą można prześledzić do rozpoznanego źródła. Możliwe staje się zapytanie nie tylko o to, komu numer został pierwotnie przypisany, ale także o to, czy każda strona w tym łańcuchu miała uprawnienia do jego używania, i otrzymanie kryptograficznie możliwej do udowodnienia odpowiedzi.

System kryptograficzny, który to umożliwia, jest oparty na KERI (Key Event Receipt Infrastructure), otwartym standardzie tworzenia i zarządzania identyfikatorami kryptograficznymi, które nie zależą od centralnego rejestru lub pośrednika. Zamiast prosić zaufaną stronę trzecią o walidację danych uwierzytelniających, KERI opiera zaufanie bezpośrednio na parach kluczy kryptograficznych kontrolowanych przez posiadacza tożsamości. Ma to duże znaczenie dla telekomunikacji. Oznacza to, że łańcuch delegacji od "Regulacji" do "przewoźnika" do "przedsiębiorstwa" może zostać zweryfikowany przez dowolną stronę w dowolnej jurysdykcji bez konieczności zwracania się do organu centralnego.

Umożliwia to zdecentralizowaną, transgraniczną weryfikację na skalę wymaganą przez branżę i zmienia znaczenie zaufania w komunikacji. Na przykład, zamiast odfiltrowywać fałszywe połączenia po ich wejściu do sieci, przedsiębiorstwo może wykazać przed wykonaniem połączenia, że numer, organizacja i upoważniona osoba stojąca za nim są weryfikowalne. Zamiast polegać na identyfikatorze dzwoniącego, który każdy może sfałszować, firmy mogą wyświetlać tożsamość marki, potwierdzoną przez weryfikowalne dane uwierzytelniające. Zamiast prosić użytkowników o ocenę, czy połączenie wygląda na legalne, mogliby to wiedzieć.

Zasada, która wykracza poza rozmowę telefoniczną

Logika, która tu działa, nie ogranicza się do połączeń głosowych czy wiadomości tekstowych. Każda cyfrowa komunikacja, dokument lub wymiana danych rodzi to samo pytanie: która organizacja za tym stoi i czy można to zweryfikować? Te same dane uwierzytelniające, które określają tożsamość organizacyjną w kontekście telekomunikacyjnym, mogą być wykorzystane do podpisania zgłoszenia regulacyjnego, uwierzytelnienia dokumentu handlowego lub weryfikacji certyfikatu dostawcy. Infrastruktura nie musi być przebudowywana dla każdego przypadku użycia. Korzeń zaufania jest współdzielony.

Ma to znaczenie, ponieważ alternatywne systemy tożsamości zbudowane niezależnie dla różnych domen i przypadków użycia powodują fragmentację, która sama w sobie stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa. Im bardziej rozprzestrzeniają się odrębne ramy tożsamości, tym trudniej jest ustanowić spójne Standardy i tym łatwiej jest wykorzystać luki między nimi.

Natomiast Globalny System LEI - jako globalnie uznawana, publicznie dostępna i niezależnie zarządzana infrastruktura tożsamości organizacyjnej - umożliwia spójną weryfikację w różnych sektorach i krajach.

Ponieważ jest on otwarty dla każdego przewoźnika, organu regulacji lub przedsiębiorstwa, funkcjonuje jako wspólna infrastruktura, a nie kolejny zastrzeżony silos. Ta neutralność sprawia, że może być wykorzystywana jako źródło zaufania w konkurujących ze sobą sieciach i granicach.

Rewolucja zaufania w telekomunikacji

Ograniczenia opartych na wykrywaniu podejść do oszustw komunikacyjnych oraz argumenty przemawiające za weryfikowalną tożsamością organizacyjną jako trwalszym fundamentem były głównymi tematami mojej ostatniej rozmowy Trust Talks z Randym Warshawem, współzałożycielem i dyrektorem generalnym Provenant.

Zastanawialiśmy się, dlaczego reaktywny model zapobiegania oszustwom napotyka na granice tego, co umożliwia obecnie sztuczna inteligencja, w jaki sposób vLEI może służyć jako wspólny korzeń zaufania dla komunikacji biznesowej w różnych jurysdykcjach oraz dlaczego udowodnienie łańcucha delegacji za numerem telefonu może być kluczem do odbudowy zaufania w komunikacji cyfrowej na dużą skalę.

Posłuchaj całego odcinka Trust Talks, aby dowiedzieć się, w jaki sposób weryfikowalna tożsamość organizacyjna jest stosowana w telekomunikacji i co oznaczałoby, gdyby każde połączenie i wiadomość zawierały kryptograficzny dowód organizacji, która za nimi stoi.

Osoby pragnące umieścić wpis w blogu prosimy o odwiedzenie strony: funkcje internetowego blogu GLEIF w języku angielskim. Imię i nazwisko autora komentarza pojawi się obok wpisu. Adresy e-mail nie będą publikowane. Uczestnictwo w forum dyskusyjnym i korzystanie z niego oznacza zgodę na przestrzeganie obowiązujących Zasad korzystania z blogu GLEIF, które należy uważnie przeczytać.



Wszystkie poprzednie wpisy w blogu GLEIF >
O autorze:

Alexandre Kech jest dyrektorem naczelnym Global Legal Entity Identifier Foundation (GLEIF).

Przed rozpoczęciem pracy w GLEIF Alexandre Kech pełnił funkcję Head Digital Securities w SIX Digital Exchange. Jako członek zarządu Alexandre Kech odpowiadał za pion biznesowy Digital Securities, w tym za zarządzanie sprzedażą oraz relacjami, rozwój produktów, projektowanie biznesowe i ekspansję ekosystemu.

Przez ostatnie 25 lat Alexandre Kech budował imponującą karierę w różnych obszarach, takich jak dział finansowy w BNY Mellon, infrastruktura i standardy płatności/papierów wartościowych w SWIFT oraz technologia blockchain i aktywa cyfrowe w Onchain Custodian (ONC) oraz — ostatnio — w Citi Ventures. W roli współzałożyciela i dyrektora naczelnego ONC kierował zespołem z Singapuru i Szanghaju, który zbudował od podstaw usługi powiernicze i usługi klasy prime broker dla kryptowalut i innych aktywów cyfrowych. Pełniąc funkcję dyrektora Blockchain & Digital Asset w Citi Ventures, zbudował zespół, do zadań którego należało angażowanie europejskiego ekosystemu w nowe przypadki użycia technologii blockchain i aktywów cyfrowych.

Alexandre Kech bierze także udział w programach branżowych i inicjatywach normalizacyjnych. Przewodniczył zespołowi ISO TC 68 / SC8 / WG3, który opracował identyfikator tokena cyfrowego ISO 24165 (DTI) i jest członkiem komitetu doradczego ds. produktów DTI Foundation. Ostatnio pełnił również funkcję współprzewodniczącego grupy roboczej Global Digital Finance (gdf.io).

Alexandre Kech posiada tytuł licencjata w dziedzinie tłumaczeń i Executive MBA w Quantic School of Business and Technology. Tworzył Onchain Custodian, wprowadzając na bieżąco teorię w praktykę.


Znaczniki artykułu:
Global Legal Entity Identifier Foundation (GLEIF), Weryfikowalne LEI (vLEI), Tożsamość cyfrowa, Identyfikator podmiotu prawnego (LEI), Zgodność, Zasady zarządzania